Jak spędzić w Warszawie miło i bezpretensjonalnie popołudnie? Może posłuchać „Zespołu Reprezentacyjnego”? To skromny, kulturalny, przed laty zawiązany zespół studencki. Młody dziś on nie jest, ale nadal amatorski, nadal nagrywający piosenki. Sama radość. Na dodatek panowie świetnie mówią po polsku komentując wykonywane teksty. Ale to nic dziwnego, jeżeli jednym z artystów jest znany z ekranu…
Miesiąc: maj 2007
Ot, wesele
W Powszechnym premiera. Od razu wiadomo, kto pochwali, kto zgani. Wieczni zwolennicy „nowego”, wielbiciele Jerzyny, Masłowskiej i Klaty wpadną w zachwyt. Opowiadać będą trzy po trzy o głębi i nowatorstwie tekstu, o niebanalnym wystawieniu i znakomitej grze aktorów. Zwolennicy zwykłego, poczciwego teatru piać z zachwytu nie będą. A ja, stojący na rozdrożu? Powiem – to…
Pollesch Superstar
Polska. Warszawa. Teatr Rozmaitości. Na scenie dwie kurtyny, z których jedna jest ekranem. Wyświetlają film „na żywo”, za kurtynami czwórka aktorów, inspicjent, kamerzysta i dźwiękowiec. To oni – aktorzy grają na tle zdjęć miasta – gdzieś w oddali widać Pałac Kultury wraz z pawilonami przy Świętokrzyskiej, bliżej czynny całą dobę kebab i widok na Marszałowską…
Los
Los dla Doroty był niesprawiedliwy. Pozwolił jej przeżyć 32 lata. Był bardzo niesprawiedliwy, bo przeciął nić życia niespodziewanie, w ciągu kilku sekund. Inaczej jest, gdy odchodzi młody człowiek, wcześniej chorując, zmagając się ze słabością własnego ciała, walcząc o każdy dzień. Inaczej jest, gdy ktoś się zagapi i wpadnie pod pociąg, samochód, tramwaj (niepotrzebne skreślić). Bo…
Już za rok matura
Maraton zakończony. Maraton trwający w moim przypadku ponad dwa tygodnie. Dyrekcja mojej szkoły postawiła przede mną trudne zadanie, po raz pierwszy aż tak męczące. Ale na szczęście tegoroczne matury już za mną. Mogę zacząć zachwycać się piękną pogodą i myśleć o powrocie do codziennych zajęć. Lecz cały czas pozostają dwie myśli: jak napisała maturę z…

Trudne dni, trudne pytania
Te dni są dla nauczyciela polskiego bardzo trudne. Najpierw na maturach pisemnych (choć nie na nauczanym przedmiocie), a później na zmianę w innej szkole i własnej. Od rana do 16-17. Cały czas na najwyższych obrotach. Dodatkowo w sobotę i niedzielę sprawdzanie egzaminów pisemnych. Takie miłe dwa i pół tygodnia. Oczywiście można powiedzieć: „Sam chciałeś, Grzegorzu…

X. Józefa Poniatowskiego
To imię jest z gimnazjum Konopczyńskiego, a później Mickiewicza związane już 95 lat. Bo przyszkolna drużyna skautów – harcerzy, nosząca od czasów po I wojnie światowej numer „3” działa w szkole od 1911/1912 roku. Gdy Liceum szczyci się dziś znakomitymi wychowankami, to pamiętać trzeba, że wielu z nich było nie tylko uczniami szkoły, lecz także…
Moda na mądrość
Prawda, jak to ładnie brzmi? Ale nie ja wymysliłem to hasło, lecz wiceprezydent naszego miasta Włodek Paszyński. Mogłoby ono być jednak mottem do wielu moich działań z uczniami – pewnie zauważyli oni, że mądrość i myślenie kompleksowe (globalne?) jest u mnie w cenie. Ale nie o własnych doświadczeniach pedagogicznych chcę pisać. Uczestniczyłem w tym tygodniu…

No i znów matura
Dziś nauczyciel jest w okropnej sytuacji. Ani słowa nie może pisnąć o tym, co widzi będąc członkiem komisji. Dlatego kilka refleksji, które, mam nadzieję, nie naruszą żadnego z punktów zasad podpisanych przeze mnie pod groźbą utraty życia i oczywiście honoru. Hania, moja szkolna koleżanka, cieszy się: – Jak to dobrze, że możemy być w komisji…

Za morzem
Kilka dni za morzem. Nie tak daleko, z drugiej strony Bałtyku. Za każdym razem, gdy przebywam w Skandynawii, najważniejsza dla mnie jest przyroda, piękno krajobrazów, morze, lasy i jeziora. Parki narodowe i rezerwaty. Sójki, łosie i króliki. W ostateczności Skansen, gdzie można pooglądać Szwecję w pigułce, razem z jej kulturą i tradycjami (nie tak dawno…