Kontyngent: 1. obowiązkowe, określone umową lub nakazem świadczenia w naturze, dokonywane przez ludność na rzecz państwa, gminy itp. 2. określona ilość lub granica, dolna lub górna, jakiejś wielkości, limit, norma 3. ekon. obowiązkowe lub dobrowolne ograniczenie importu, eksportu lub tranzytu w ciągu pewnego okresu, stosowane jako instrument polityki handlu zagranicznego państwa; może być określony ilościowo…
Miesiąc: styczeń 2009
Kursowych wieści ciąg dalszy
Po zakończeniu każdego kursu drużynowych zastanawiam się, analizując postawę i wiedzę poszczególnych kursantów, który z nich zostanie znakomitym drużynowym, który wyląduje na funkcji wiecznego przybocznego, a który wykruszy się po trzech miesiącach i ślad po nim szybko zaginie. Bardzo trudno być prorokiem we własnym domu. Bardzo trudno. Kilka razy wydawało mi się, że właśnie wychowaliśmy…
Kursowe wieści
Pod Warszawą, a jak daleko. Zamknięty świat harcerskiego programu i harcerskiej metody. Trwa nasza hufcowa „Wielka Gra”. Kurs drużynowych. W jednym roku liczniejszy, w drugim mniej liczny, ale zawsze nasi drużynowi mogą liczyć, że kolejna partia młodych zapalonych harcerek i harcerzy zostanie przeszkolona. Dalej nie zawsze od zespołu kształcenia zależy, czy kursant podejmie się trudu…
Między bublem a arcydziełem
Wpadł do mnie druh S. – Czy to twój tekst jest w ostatnim „Czuwaj”? – zapytał. – Ten o wydawnictwach i ten o czytaniu pisma? Tak, to moje materiały. – No właśnie – powiedział druh S. – Bo ja uważam, i nie ja jeden, że takich opinii nie powinieneś publikować. – A cóż to za…
Przytulanki na Woli
W czasie premiery na widowni obsada kilku polskich seriali. Obsada radosna, czująca się jak u siebie w teatrze, swobodna, poddająca się grupce fotoreporterów, którzy potrzebują dużo zdjęć, by zapełnić łamy „Gali” lub „Vivy”. Celebryci. Tym razem warszawka tłumnie zapełniła Teatr na Woli – od redaktora Michnika poczynając na biznesmenie Niemczyckim kończąc. Ba, nawet znalazł się…
W Moderna Museet
W Moderna, jednym z najciekawszych muzeów sztokholmskich, poza stałą galerią sztuki XX wieku (z początkami wieku XXI – a jakże) imponująca wystawa Maxa Ernsta. Bardzo interesujący artysta, w naszej polskiej Wikipedii potraktowany powierzchownie. Niemiec, dadaista, komunista, mąż (trzy „oficjalne” żony) i kochanek. Można i tak. Autorzy wystawy zatytułowali ją „Sny i rewolucja” – coś w…
W Skansenie
Kilka już lat nie byłem w Skansenie, nie, nie jakimkolwiek – tym prawdziwym, tym pierwszym na świecie, w Sztokholmie. I znów, nieco przypadkowo znalazłem się w centrum miasta w miejscu łączącym w sobie kilka funkcji – jedna z nich jest prawdziwy, jak w każdym innym miejscu tego typu zbiór starych chat (albo ich kopii) ,…
Kolędnicy z Krakowa
Co roku docierają do nas nadzwyczajni kolędnicy. Nie dość, że przyjeżdżają ze stolicy do stolicy, to na dodatek, zamiast wędrować od domu do domu, stają na scenie Filharmonii Narodowej i śpiewają, śpiewają. Coś takiego jest w „Piwnicy pod Baranami”, że jej aktorzy gromadzą w czasie swego występu pełną warszawską widownię. I jest mi (a może…