Trudne zadanie – napisać prawdę i nie złamać reguł, jakie mnie obowiązują. A nie mam prawa wynosić na zewnątrz z komisji maturalnych (czy to tej dotyczącej matury pisemnej, czy tej od prezentacji ustnych) ani jednej opinii. Bo co by było, gdybym zdradził, jak kto maturę zdawał. Więc będzie prawdziwie, ale nieco zmodyfikowane… Pytają mnie znajomi…
