Pod felietonikiem o jubileuszu Jurka Nowaka znalazł się dopisek – pytanie: – A gdzie doroczna odezwa do maturzystów? Potrzebna jest taka? Co roku? Ejże… W tym roku nie miałem klasy maturalnej. To znaczy nie miałem i jakbym miał zarazem. Bo na dwa tygodnie przed zakończeniem nauki przez maturzystów wpadły mi do nauczania dwie klasy. Taki…
