Z góry przepraszam, nie chcę nikogo urazić, nikomu nie chcę zrobić przykrości. Żadnemu z moich byłych i aktualnych uczniów. Po prostu chcę stwierdzić fakt, który dla mnie, także jako dla nauczyciela z długim stażem, staje się coraz bardziej bolesny. Staje się coraz bardziej kłopotliwy i jest, wydaje się, nie do rozwiązania. Chodzi mi o ogólną…
