Piszę Vitek, bo przecież on był Vitem, białym, tak jak jego brat jest Brunem, czyli brązowym. Oczywiście to takie szwedzkie imiona. Byli u nas od maleńkości przez dziesięć lat. Inni, zupełnie inni. Vitek spokojny, przyjacielski, zabawny, mniejszy od swojego brata, ale go dominujący. Brunek ze swoim prawie czarnym, czekoladowym futrem wyglądający na groźnego, kły wystają…
Miesiąc: listopad 2021
Marek
Bardzo Marka lubiłem, jego chyba nie dało się nie lubić. Zawsze kulturalny, zawsze uśmiechnięty, zawsze mający dla rozmówcy dobre słowo. Poznałem go późno, w trakcie VII Zjazdu ZHP w 1981 r. Wcześniej był dla mnie autorem „Zuchów”, tym, któremu zawdzięczamy Ofensywę Zuchową, byłym zastępcom naczelnika ZHP, ciągle aktywnym, ale już nie na pierwszej linii instruktorem…
20 kilometrów
– Wiesz, gdziekolwiek się w Polsce znajdziesz, w promieniu dwudziestu kilometrów okaże się, że jest coś ciekawego do obejrzenia: zabytek, interesujący obiekt, park, jezioro itd., itd. Zawsze jest co zwiedzać – powiedział P., gdy szliśmy koło ogromnego stawu w Zwierzyńcu. Z naszej prawej strony widać było oświetlony kościół „na wodzie”, z lewej ledwie widniały dawne…