Ile to już lat się znamy? Miałem wtedy 17, a może 18. Krzyś był nieco starszy ode mnie, ot rok, półtora. Harcerz z dawnego Hufca Falenica. To ważne, on wyszedł spod ręki druha Najgrakowskiego. Ja wychowywałem się na Saskiej Kępie, moim komendantem był druh Romanowski. Dwa światy harcerskie – chodząca łagodność druha Michała i pozorna…