Kłopoty, jakie przeżywały w ostatnim czasie (i przezywają nadal) nasze władze naczelne, nie wynikają jedynie z błędów, jakie popełnili (i popełniają) instruktorzy kierujący organizacją. Wydaje się, że są one efektem naszego stosunku do różnych wydarzeń i sytuacji, jakie w ZHP miały i mają miejsce. Nie będę tu pisał, czy dobrze, czy źle się stało, iż…
Oj, niedobrze się dzieje
Zmartwiłem się. Nie po raz pierwszy. Źle się dzieje we władzach naszej organizacji. I trudno jest zrozumieć, dlaczego w takiej formie toczy się walka na szczytach. Patrzę na to ze zdumieniem. Bo nie jest to sytuacja, kiedy w latach słusznie minionej epoki wewnątrz naszej organizacji mieliśmy opozycję. Opozycję mającą swój program, prezentującą konkretne idee, doskonale…
Andrzej
Odszedł cicho. Od pewnego czasu nie wychodził z domu. Zdecydował, że jest za słaby, aby jeździć po Warszawie taksówkami. Bo chodzenie sprawiało mu dużo kłopotu. Nie bywał już też w nałęczowskim „Rolnika”. A to sanatorium od lat sobie upodobał. Cóż, w sanatorium tylko trochę można polepszyć swoje zdrowie. Andrzej odszedł cicho, nie wiedzieliśmy, że tak…
Wojtek
Wojtek odszedł cicho, nie wiedziałem, że nas opuszcza. Jeszcze nie tak dawno odwiedziłem go. Oczywiście, jak to starszy pan koło dziewięćdziesiątki, niedomagał. Największym kłopotem był coraz słabszy wzrok. Wzrok dla Wojtka tak zawsze bardzo ważny. Bo jak pisać, rysować, jak tworzyć kolejny utwór, gdy nie może się go spokojnie przeczytać? O Wojtku można powiedzieć –…
Kwartet
Dobry tekst, prawdziwa angielska komedia pełna interesujących i zabawnych sformułowań. Na podstawie sztuki teatralnej nakręcony sympatyczny film. Czwórka dobrych wokalistów gra jakby siebie – emerytowanych solistów operowych, przed laty odnoszących duże sukcesy na scenie. Miła sala odnowionego nie tak dawno Basenu Artystycznego, który przejęła Warszawska Opera Kameralna. Niezły, wydaje się, reżyser. Fakt, że o nim…
Teatr w teatrze
Nie, nie będzie o kolejnym spektaklu. Tym razem obrazek obyczajowy. Jak wiemy, pandemia powoli odchodzi, ale jeszcze nie minęła. Niektórzy twierdzą, że może wrócić do nas jesienią. Bronimy się przed nią i zabezpieczamy się zgodnie z zasadami, które nasz rząd (jego przedstawiciele?) nam akurat wymyślą. Tym razem wymyślili, że w teatrach może być 50% widzów,…
Druh Staszek
Przeżył 94 lata, zmarł więc w wieku, kiedy w większości odchodzimy do tego lepszego ze światów. Jeden z moich naczelników. Taki, którego znałem, ceniłem, po prostu lubiłem. To kilkadziesiąt lat, gdy ja pracowałem przy Konopnickiej w redakcji na 2 piętrze, a on urzędował na pierwszym. Więc zbyt wiele z naszych kontaktów nie pamiętam. Zachowało się…
Marlena
Nie jest łatwo pokazać życie znanej, ba, kultowej postaci. Postaci kontrowersyjnej, podejmującej trudne decyzje tak w życiu osobistym, jak i artystycznym. Marlena Dietrych była artystką wielowymiarową, trudną w relacjach międzyludzkich a równocześnie kochaną przez bardzo wielu. Czy pomysł, aby pokazać ją jako starą alkoholiczkę, częściowo mitomankę, niegodzącą się ze swą starością, w tym ludzkimi kłopotami…
Kim jesteście?
Ten spektakl miał być wystawiony ponad rok temu. Miałem bilety. I przyszła pandemia. Odwołano, jak wszystkie inne przedstawienia. A tu teatr się odzywa: – Może chciałby Pan zobaczyć nasze widowisko? – Chciałem. Bilety droższe, ale nic to. Jakaż to przyjemność znaleźć się znów w sali teatralnej. Nic to, że maseczki, nic, że każą podpisywać oświadczenia,…
Geruś
Geruś był dobrym człowiekiem, naprawdę dobrym. Miał jakiś opiekuńczy instynkt, bardzo chciał, aby wszystkim wokół niego było miło. Rzadko spotyka się takich ludzi… Mieszkał w budynku przy Konopnickiej stary dozorca, o którym nikt nie pamiętał. Nikt z wyjątkiem Gerusia, który będąc już na emeryturze za każdym razem, gdy bywał w Warszawie (a Geruś był Ślązakiem…